Wróć do bloga

Czy opony niskooporowe mogą być realną oszczędnością do floty? Analiza opon o niskim oporze toczenia

opony niskooporowe
6 minut

Opór toczenia ma bezpośredni wpływ na zużycie paliwa. To istotny obszar optymalizacji dla flot – nawet zmiana o parę procent może oznaczać znaczne oszczędności w skali roku. Kiedy wybór o niskim oporze toczenia ma sens i jakich korzyści można oczekiwać?

Czym jest opór toczenia i jak wpływa na koszty?

Opór toczenia to siła przeciwna ruchowi opony, wynikająca z odkształceń bieżnika i szkieletu opony podczas kontaktu z nawierzchnią. Przy każdym takim odkształceniu materiał „traci” część energii, zamieniając ją w ciepło – to zjawisko nosi nazwę histerezy gumy. Ze względu na tę zamianę energii opór toczenia bezpośrednio wiąże się z efektywnością paliwową, ponieważ decyduje o tym, jaka ilość mocy z silnika jest potrzebna, żeby „popchać” auto do przodu. Głównym parametrem opisującym tę relację jest współczynnik oporu toczenia (RRC), wyrażany w kg/t – dla standardowego ogumienia typowa wartość RRC to ok. 10 kg/t, podczas gdy opony o niskim oporze toczenia oferują RRC na poziomie nawet poniżej 7 kg/t.

W praktyce niższy współczynnik RRC oznacza mniejsze straty energii, a co za tym idzie – niższe spalanie. Dokładny wpływ oporu toczenia zależy jednak także od masy pojazdu, rodzaju trasy i prędkości. W przypadku cięższych pojazdów i podczas jazdy miejskiej rola oporu toczenia może być większa, co pociąga za sobą także większe korzyści ze stosowania opon o niskim RRC.

Opony o niskim oporze toczenia – oszczędności paliwa

Według badań i testów drogowych redukcja oporu toczenia przekłada się na oszczędność paliwa w proporcji od 5- do 10-krotnie mniejszej. Można założyć, że zmniejszenie oporu o 1% oznacza 0,1-0,2% mniejsze zużycie paliwa dla samochodów osobowych. Dla cięższych pojazdów i w specyficznych zastosowaniach – np. długie postoje, trasy miejskie – zyski bywają jednak zauważalnie większe.

Zwłaszcza w autach dostawczych i ciężarowych z dedykowanymi oponami o niskim RRC spadek zużycia paliwa może wynieść nawet kilka procent. Należy jednak ponownie podkreślić, że znaczenie ma tutaj nie tylko sam współczynnik oporu toczenia. Dlatego najlepszym sposobem na ocenę opłacalności i oszczędności paliwa są testy w warunkach zbliżonych do realnej eksploatacji.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze opon niskooporowych?

Podstawą jest wybór odpowiedniego modelu – informacje na temat oporu są dostępne na etykiecie opony; dla modeli wyprodukowanych po 2021 roku efektywność energetyczna jest podzielona na 5 klas (A-E), a dla starszego ogumienia możemy zobaczyć etykiety z 7 klasami (A-G). Opony z klas A i B można uznać za opony niskooporowe: dla aut osobowych limit RRC dla klasy A wynosi 6,5 kg/t, a dla klasy B – 7,7 kg/t. Warto mieć na uwadze, że wartości są niższe dla aut dostawczych (klasa A – RRC poniżej 5,5 kg/t; klasa B – RRC poniżej 6,7 kg/t).

Oprócz tego należy posiłkować się rzeczywistymi testami flotowymi i wynikami homologacyjnymi, które często mogą dać lepszy wgląd na faktyczną pracę opony niż suche statystyki. Należy też mieć na uwadze, że zmniejszenie oporu może wiązać się z wydłużeniem drogi hamowania – dlatego najlepiej wybierać opony, które oferują zrównoważone parametry. Dobrą praktyką jest testowanie nowego typu opon na mniejszej grupie pojazdów w skali kilku miesięcy, zbierając dane o spalaniu i przebiegu, a także monitorując ciśnienie i temperaturę.

Kiedy opony o niskim oporze toczenia są najbardziej opłacalne dla floty?

Największy zysk z opon niskooporowych można zauważyć przy wysokim rocznym przebiegu floty – dotyczy to m.in. firm kurierskich i transportu – zwłaszcza gdy dominują trasy o stałej prędkości lub długie odcinki pod obciążeniem. Istotne są tutaj także koszty paliwa: jeśli stanowią one istotną część wydatków firmy, ich redukcja będzie bardziej widoczna. Dla lekkich pojazdów miejskich wpływ oporu toczenia dalej jest ważny, ale inne czynniki – np. styl jazdy, hamowanie regeneracyjne w autach elektrycznych – mogą ograniczać korzyść.

Ciśnienie i serwisowanie a opór toczenia

W praktyce flotowej nawet najlepsze opony niskooporowe nie zapewnią oczekiwanych oszczędności, jeśli nie są utrzymywane w prawidłowym stanie. Kluczową rolę odgrywa tutaj ciśnienie: spadek nawet o 0,5 bara może zwiększyć opór toczenia o kilka procent, co potrafi zniwelować większość potencjalnych oszczędności na paliwie. Co więcej, niedopompowana opona zużywa się szybciej i w mniej równomierny sposób, co skraca żywotność ogumienia i zwiększa koszty wymiany.

Aby zapobiec problemom na tym polu, warto zadbać o regularną kontrolę ciśnienia (nawet co 4 tygodnie). Nie można też zapomnieć o sezonowej optymalizacji względem temperatury – warunki otoczenia również mają wpływ na ciśnienie. Do tego powinna dojść kontrola geometrii zawieszenia i rotacja opon między osiami, co pozwoli zoptymalizować tempo i równomierność zużycia bieżnika. To kwestie, które bezpośrednio wpływają na efektywność paliwową opon bez względu na ich klasę energetyczną, jednak jest to jeszcze bardziej widoczne właśnie w przypadku opon o niskim RRC.

Trwałość opon o niskim RRC

Jednym z najczęstszych mitów dotyczących opon o niskim RRC jest przekonanie, że niższy opór toczenia oznacza krótszą żywotność opony. Dotyczy to jednak głównie starszych modeli – nowoczesne konstrukcje wykorzystują zaawansowane mieszanki krzemionkowe, by jednocześnie zmniejszyć straty energii i utrzymać wysoką odporność na zużycie. W efekcie dobrze dobrane opony niskooporowe mogą zapewnić nie tylko niższe spalanie, lecz także bardziej przewidywalne koszty eksploatacji.

Opony niskooporowe – czy warto?

Opony o niskim oporze toczenia to realna szansa na oszczędności, ale ich wartość dla floty zależy od wielu zmiennych – m.in. od przebiegów, profilu tras, ceny paliwa i sposobu eksploatacji. Wybierając ten rodzaj ogumienia, warto zacząć od sprawdzenia etykiet jako filtra początkowego, a następnie przeprowadzić testy pilotażowe w naturalnych warunkach i monitorować realne koszty. W przypadku flot o dużych przebiegach i w zastosowaniach ciężkich inwestycja w opony o niskim RRC zwykle się opłaca – zwłaszcza gdy można zmierzyć oszczędności i wprowadzić skuteczną politykę wymiany oraz rotacji. Zapraszamy do kontaktu z Inflotą, by uzyskać wsparcie w wyborze odpowiedniego ogumienia.

Pozostałe wpisy
Opony a hybrydy i pojazdy elektryczne
Pojazdy elektryczne (EV)

Rosnąca liczba pojazdów elektrycznych (EV) i hybryd plug-in (PHEV) we flotach zmienia priorytety zarządzania ogumieniem.

inteligentne systemy monitorowania TPMS
Zarządzanie serwisem i flotą

Współczesne zarządzanie flotą to już nie tylko serwisowanie i regularne wymiany – to także dane. Inteligentne systemy monitorowania opon, takie jak TPMS i rozwiązania IoT dla ogumienia, przekształcają sposób, w jaki firmy dbają o ogumienie flotowe.

Błędy w przechowywaniu opon
Opony i ogumienie

Poprawne przechowywanie opon to temat, który bywa często pomijany przy planowaniu eksploatacji floty samochodowej. 

Preferencje plików cookie
Szanowni Państwo, nasz serwis stosuje pliki Cookies aby zapewnić jego prawidłowe działanie. Możecie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików Cookies klikając przycisk Ustawienia. Zalecamy zapoznanie się z Polityką prywatności i plików Cookies.
Preferencje plików cookie
Wykorzystanie plików cookie

Szanowni Państwo, nasz serwis stosuje pliki Cookies aby zapewnić jego prawidłowe działanie. Możecie określić warunki przechowywania lub dostępu do plików Cookies. Zalecamy zapoznanie się z Polityką prywatności i plików Cookies.

Więcej informacji

W przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących naszej polityki dotyczącej plików cookie prosimy o kontakt.