Rosnąca liczba pojazdów elektrycznych (EV) i hybryd plug-in (PHEV) we flotach zmienia priorytety zarządzania ogumieniem. W tym kontekście należy szczególnie podkreślić wpływ opon na zasięg, a tym samym – koszty eksploatacji. O czym warto wiedzieć w kwestii eksploatacji ogumienia w autach EV i PHEV?
Opony dla EV – unikatowe wyzwania
Samochody elektryczne i hybrydy różnią się od aut spalinowych trzema kluczowymi cechami, które mają bezpośredni wpływ na opony:
- większa masa własna, wynikająca z obecności cięższej baterii;
- natychmiastowy moment obrotowy;
- cichsza praca układu napędowego, co może uwydatniać hałas toczenia.
Te cechy powodują, że standardowe podejście do wyboru i serwisu ogumienia nie zawsze jest wystarczające. Producenci opon od kilku lat produkują dedykowane mieszanki i specjalne konstrukcje bieżnika dla aut elektrycznych i hybrydowych, starając się pogodzić niskie opory toczenia z komfortem akustycznym i odpornością na ścieranie. Obecnie prawie wszyscy więksi producenci mają już w swojej ofercie takie rozwiązania – wybór dedykowanej opony może mieć tu realne przełożenie na zasięg i efektywność energetyczną, przez co zdecydowanie warto wziąć to pod uwagę.
Eksploatacja opon w autach elektrycznych – żywotność i koszty
Z punktu widzenia zarządzania flotą warto przede wszystkim pamiętać, że auta elektryczne obciążają opony większym ciężarem. Trzeba liczyć się z wyższym obciążeniem kontaktu z nawierzchnią, co z kolei sprawia, że indeks nośności ma tutaj większe znaczenie. Do tego auta elektryczne generują wyższe lokalne siły ścierne przy ruszaniu i hamowaniu ze względu na moment obrotowy, co może przyspieszać nierównomierne zużycie bieżnika przy użyciu niewłaściwego modelu opon.
Dodatkowo opony do EV są cichsze, przez co kierowcy szybciej zauważają dźwięki toczenia i wibracje. Dla maksymalnego komfortu jazdy warto postawić na opony z technologiami tłumienia hałasu i ogumienie z miękkich mieszanek gumowych. Te czynniki przekładają się też na realne koszty – w tym obszarze istotne są: zapotrzebowanie na opony o wyższym indeksie ładunkowym, większa uwaga przy kontroli zużycia i wzrost częstotliwości wymian przy złym doborze opon.
Jak dobierać opony do aut elektrycznych i PHEV? Praktyczne kryteria
Wiemy już, że opony do EV wiążą się z własnymi wyzwaniami. Jak im sprostać? Warto pamiętać o następujących kwestiach:
- Niski opór toczenia – to kwestia, która bezpośrednio wpływa na zasięg. Opór musi być jednak dobrany tak, by jednocześnie zapewniać dobrą przyczepność na mokrej nawierzchni.
- Wyższy indeks nośności (oznaczenia HL, XL) – zapas nośności dla cięższych konstrukcji pojazdów, w których za sporą część masy odpowiada bateria.
- Wzmocniona konstrukcja boczna – zmniejsza deformacje pod obciążeniem (w tym przy ruszaniu i hamowaniu) i zapewnia bardziej równomierne zużycie.
- Ograniczanie hałasu – specjalne rozwiązania producentów, takie jak wkładki dźwiękochłonne, mogą poprawić komfort jazdy.
Po wyborze opon warto także monitorować przebiegi, zużycie i wpływ na zasięg. Tylko dane z rzeczywistej eksploatacji dadzą wiarygodne rezultaty, na podstawie których można podejmować dalsze decyzje – to polecane podejście zwłaszcza przy porównywaniu różnych modeli opon.
Utrzymanie opon dla aut elektrycznych
Wybór właściwego ogumienia to jeszcze nie wszystko. Pojazdy elektryczne i PHEV we flocie zmieniają podejście do zarządzania oponami również w trakcie eksploatacji. Wdrażając auta zasilane prądem, warto zatem przeanalizować i dostosować procedury stosowane w ramach zarządzania flotą.
Jedną z najważniejszych kwestii są regularne kontrole ciśnienia. Pojazdy EV często wymagają nieco wyższego ciśnienia nominalnego – niedopompowane opony zauważalnie obniżają zasięg i szybciej się zużywają. Zaleca się sprawdzanie ciśnienia co najmniej raz w miesiącu i przed każdą długą trasą. W przypadku aut elektrycznych nieco częstsze jest też nierównomierne zużycie, przez co warto częściej rotować opony – np. co 7-10 tys. km.
Kolejny istotny obszar to kontrola geometrii i wyważenia, by móc szybko zauważyć i wyeliminować deformacje wynikające z większego obciążenia. Oprócz tego warto także na bieżąco monitorować ciśnienie opon i kalibrację czujników TPMS. W ten sposób będzie można wyłapać wczesne objawy i przedłużyć żywotność opony, a jednocześnie zwiększyć zasięg pojazdów elektrycznych i hybrydowych.
Opony dla EV a kwestie środowiskowe
Głównym powodem wdrożenia aut elektrycznych do floty pojazdów jest najczęściej chęć lub potrzeba zmniejszenia emisji ze spalin. Warto jednak mieć na uwadze, że pojawia się kolejne źródło zanieczyszczeń – ze względu na większą masę i styl jazdy pojazdy elektryczne generują więcej cząsteczek gumy pochodzących ze zużycia opon (TWP, Tire Wear Particles). W dłuższej perspektywie może mieć to istotne znaczenie środowiskowe.
Jak poradzić sobie z tym wyzwaniem? Warto przede wszystkim wybierać mieszanki gumowe o zwiększonej trwałości, przy których skala wytwarzania TWP jest mniejsza. Dobrym pomysłem może być też recykling i odbiór zużytego ogumienia. Ponadto warto monitorować dane zużycia we flocie, by zidentyfikować pojazdy lub opony, które wytwarzają najwięcej zanieczyszczeń tego typu.
Skuteczne zarządzanie ogumieniem w EV
Auta elektryczne przestają być opcjonalnym rozwiązaniem – zmiany regulacyjne sprawiają, że przejście na pojazdy o niższej emisji staje się obowiązkiem dla flot. W parze z tym musi iść zmiana podejścia do ogumienia. Przy zakupie opon dla EV i PHEV należy stawiać na modele z niskim oporem toczenia, wyższym indeksem ładunkowym i wzmocnioną konstrukcją. Oprócz tego warto wdrożyć systematyczne kontrole ciśnienia i częstsze rotacje, by móc wcześniej wychwycić potencjalne problemy i wydłużyć żywotność opon.
Odpowiednie zarządzanie ogumieniem daje realne przewagi operacyjne w postaci mniejszych kosztów eksploatacji, mniejszych przestojów i większego komfortu kierowców. Aby skutecznie podejść do tego tematu, warto również wdrożyć monitoring w ramach systemu zarządzania flotą, a także nawiązać współpracę z zaufanym partnerem z zakresu obsługi ogumienia. Zapraszamy do kontaktu z Inflotą – nasze rozwiązania pozwolą przygotować się na transformację transportu.



